WSTĘP
Czy świat oszalał? A może jest to celowe działanie …
Poniższy tekst mojego autorstwa jest próbą przedstawienia pewnego zjawiska z innej perspektywy - problemu, który wyskoczył obecnie w przestrzeni medialnej (szczególnie polskiej, prawicowej, katolickiej), jak przysłowiowy „królik z kapelusza”. Związane jest to z niedawnym atakiem amerykańsko-izraelskim na Iran. Pamiętam, że kilka lat temu były już podobne głosy na ten temat, ale słabo się przebijały. Teraz pojawiła się wyjątkowa pożywka …
Mam na myśli określenie i narrację: „chrześcijański syjonizm” (protestancki, ewangeliczny) w kontekście obecnego, bardzo groźnego dla świata konfliktu zbrojnego. Zanim jednak przejdę do swoich rozważań i argumentów na ich poparcie, przedstawię małą deklarację - czym nie jest mój tekst i czego nie dotyczy:
– NIE powstał dla poparcia przywódców wywołujących wojny na świecie (z jakiegokolwiek kraju oni pochodzą);
– NIE powstał dla poparcia interesów globalnych korporacji, organizacji i polityków na świecie (Unia Europejska, WEF Davos, ONZ, WHO - Big Pharma, NATO);
– NIE powstał dla poparcia narastającego antysemityzmu na świecie i walki z judaizmem;
– NIE powstał dla poparcia politycznego ruchu syjonistycznego w Izraelu i jego lobby na świecie;
– NIE powstał dla poparcia religii muzułmańskiej i fundamentalistów islamskich;
– NIE powstał dla poparcia działań Rosji, Białorusi czy konfliktu na Ukrainie;
– NIE powstał dla poparcia ruchów i poglądów radykalnej prawicy w Polsce i na świecie;
– NIE powstał dla poparcia wiary wg doktryn Kościoła Rzymsko-Katolickiego i władzy papieża;
– NIE powstał dla poparcia zwiedzionego „chrześcijaństwa ewangelicznego”, tzn.: fałszywych charyzmatyków i „proroków” czy odstępczego tzw. „protestantyzmu liberalnego” (np. LGBT).
Będzie to ujęcie z perspektywy biblijnej (chrześcijaństwa ewangelicznego, wywodzącego się z konserwatywnej nauki protestanckiej Reformacji), gdzie jedynym autorytetem wiary jest Biblia - Słowo Boże (reformacyjne hasło: „Sola Scriptura” / „Tylko Pismo”). Dlaczego? To Bóg - Jezus Chrystus jest wcielonym Słowem Bożym, Ewangelia wg Jana 1,1-17. Nie jest to jednak opracowanie ściśle teologiczne (chociaż zawierające pewne tego aspekty), ale raczej coś pomiędzy „rozprawką” (wypowiedzią argumentacyjną) a krótkim esejem.
BRAK POZNANIA SZKODZI
Określenie „chrześcijański syjonizm” jest tak biblijny jak np. określenie: „plagi egipskie”; coś-gdzieś jest w Biblii napisane, tylko w jakim kontekście i czy dotyczy nas, jakie ma znaczenie dla wiary chrześcijańskiej, jakie są nauki i nakazy Chrystusa i Jego apostołów …?
Takie pytania zawsze powinni sobie zadawać (czytając regularnie Biblię) - ci, którzy znają i kochają Boga oraz ci, którzy dopiero Go szukają. Nieznajomość całego przesłania Biblii i charakteru Boga - szkodzi i prowadzi na manowce duchowe, moralne oraz intelektualne …
Dlatego tak wielu ludzi w Polsce, jak i na świecie są narażeni na różnego rodzaju pseudoprawdy, którymi posługują się różnego rodzaju sekty a’la „chrześcijańskie” (rzekomo „biblijne”) oraz organizacje religijne. Tak oszukuje się narody od wieków i od dekad na przełomie XX i XXI wieku, aż po dzień dzisiejszy. Polityka od zawsze posługiwała się religią do swoich celów. Historycznie religia i polityka zawsze żyły w symbiozie. Nie oznacza to, że w przypadku chrześcijaństwa biblijnego jest to pożądane, wręcz przeciwnie - „Królestwo moje nie jest z tego świata” (Pan Jezus, Ew. wg Jana 18,36).
Zawsze zadziwiają mnie (irytują) ludzie, moi Rodacy - Polacy, Katolicy oraz niewierzący czy zwolennicy innej duchowości, którą kiedyś określano mianem: New Age („Era Wodnika” / pomieszanie wierzeń i filozofii Zachodu z wierzeniami i religiami Wschodu); jak potrafią wypowiadać się na kluczowe tematy biblijne, chociaż sami albo Biblii nie czytają (tylko korzystają z interpretacyjnych tekstów w sieci) albo czytają pobieżnie, wyrywkowo - poprzez pryzmat tradycji katolickiej (często sprzecznej z kanonem NT). Ich „znajomość” Biblii i proroctw biblijnych powodowana jest najczęściej płytką potrzebą sensacji i „świeckich proroctw” geopolitycznych, niż szczerej i głębokiej potrzeby duchowej (wiary). Interpretują fragmenty z Biblii tak jak im pasuje, np. jak miało to miejsce podczas tzw. „Pandemii COVID-19” - znamię bestii: „nikt nie sprzeda i nie kupi” (Apokalipsa wg Jana). Natomiast jeśli chodzi o poznanie prawd biblijnych na temat zbawienia, to są dyletantami lub wręcz „biblijnymi analfabetami” (przepraszam, bez urazy Drodzy Bliźni, Rodacy). Nie interesuje ich, jak zostać zbawionym na warunkach Boga, według Jego woli (kanon Nowego Testamentu), i aby porzucić pozabiblijną duchowość czy niebiblijne rodzaje kultu wg nauczania Kościoła Katolickiego. To ich z reguły nie interesuje! Wolą snuć jakieś analogie typu: Reptilianie („Ludzie Jaszczury”, ludzie gady) - kosmici (Obcy, UFO) w połączeniu z biblijnymi olbrzymami (Nefilim i Rephaim), itp. A niektórym Biblia służy jedynie do podsycania własnego antysemityzmu, i rozpowszechniania bzdur o tym, że Biblię napisali Żydzi, aby zapanować nad gojami, nad całym światem. Tu pragnę przypomnieć tym antysemitom, którzy jednocześnie uważają się za „katolików” (i np. obchodzą święta religijne KRK), że Bóg w Nowym Testamencie - to Ten sam Bóg, co w Starym Testamencie! Bóg w Trzech Osobach, ale Ten sam w całej Biblii.
Powtórne Przyjście Chrystusa, to nie wymysł „chrześcijańskich syjonistów” („agentów Mossad-u”), to proroctwa biblijne! Natomiast, jak to Przyjście będzie wyglądać i kiedy ono nastąpi - to inna sprawa …
Czytajcie Biblie z pokorą, modląc się do Boga, a zobaczycie, że przed prawdziwym Przyjściem Chrystusa i przed Sądem Bożym wcześniej przyjdzie antychryst - fałszywy „Chrystus”! Zasiądzie on w Świątyni (Mat. 24,15), by zwieść Izrael i pozostałe narody świata. Więc, będzie to diabelska mistyfikacja „przyjścia i panowania Chrystusa” na ziemi, a nie to właściwe. Nastanie Wieli Ucisk jakiego nie było na świecie i rządy antychrysta (jedna z bestii Obj. 13,1-10), który będzie uzurpował sobie pozycję boga - demonicznego „mesjasza” dla zwiedzionego Izraela. Dopiero podczas Wielkiego Ucisku Żydzi przejrzą na oczy (wylanie na nich Ducha Świętego) i odwrócą się od szatana, a zaczną szukać Bożej Prawdy o Jezusie Chrystusie - prawdziwym Mesjaszu. Dlatego Żydzi jako naród mają nadal obietnice (wieczne) w przymierzu Boga z ich patriarchą Abrahamem, ale w osobie i dziele zbawczym Chrystusa na Golgocie. Dzieło to w okresie Starego Testamentu było perspektywą w proroctwach, jako późniejszy etap Bożego Planu Zbawienia w historii świata. Ewangelia została dana i obwieszczona najpierw Żydom, a później reszcie świata. I to wezwanie Ewangelii Chrystusa trwa po dzień dzisiejszy, aż powróci Zbawiciel na ziemię, tym razem jednak - nie po cichu, ale w chwale i potędze! Kiedy powróci? Bibliści, teolodzy ewangeliczni najczęściej lokalizują Drugie Przyjście Chrystusa pod koniec siedmioletniego okresu Wielkiego Ucisku (lub zaraz po nim).
Więc, Drodzy Bliźni - władza fałszywego „mesjasza” i Wielki Ucisk oraz powrót prawdziwego Mesjasza należą do biblijnego nauczania, i nie są wymysłem syjonistów czy jakiegoś tam niby „chrześcijaństwa syjonistycznego”. Nauki te jednak od zawsze były wykorzystywane przez różnych oszustów, heretyków oraz sekciarzy do szerzenia zamętu i zwodzenia ludzi szukających drogi do Boga. Tematem biblijnego mesjanizmu interesują się, jak widzimy również teraz przeróżni liderzy i manipulanci wyznaniowi oraz politycy i przywódcy państwowi… Po co? Być może mają swoje cele i mroczną przeszłość, którą chcą ukryć (?).
Kościół Katolicki i Watykan ma inną wykładnię Objawienia (Apokalipsy) wg Jana, ale to ich problem (to nie jedyny błąd doktrynalny i wypaczenie nauk biblijnych, niestety). Oczywiście w obrębie chrześcijaństwa ewangelicznego także są różne spojrzenia na tematy eschatologiczne (czasów ostatecznych), np.: co do Pochwycenia Kościoła, obecności zbawionych (ekklesi) w czasie Wielkiego Ucisku, panowania Tysiącletniego Królestwa na ziemi (fizyczne czy stricte duchowe) lub Armagedonu, ale jednak biblijne chrześcijaństwo - badające nieustannie Biblię, jest bliżej Bożych Prawd i wie jak oddawać Bogu chwałę, która Jemu się podoba, na Jego zasadach (wg Jego woli); niż ci, co szukają w Biblii tylko sensacji lub przedkładają ludzką tradycję i bałwochwalcze zwyczaje nad Prawdę Słowa Bożego. Proszę czytać Biblię!
Czy świat oszalał? A może jest to celowe działanie …
Poniższy tekst mojego autorstwa jest próbą przedstawienia pewnego zjawiska z innej perspektywy - problemu, który wyskoczył obecnie w przestrzeni medialnej (szczególnie polskiej, prawicowej, katolickiej), jak przysłowiowy „królik z kapelusza”. Związane jest to z niedawnym atakiem amerykańsko-izraelskim na Iran. Pamiętam, że kilka lat temu były już podobne głosy na ten temat, ale słabo się przebijały. Teraz pojawiła się wyjątkowa pożywka …
Mam na myśli określenie i narrację: „chrześcijański syjonizm” (protestancki, ewangeliczny) w kontekście obecnego, bardzo groźnego dla świata konfliktu zbrojnego. Zanim jednak przejdę do swoich rozważań i argumentów na ich poparcie, przedstawię małą deklarację - czym nie jest mój tekst i czego nie dotyczy:
– NIE powstał dla poparcia przywódców wywołujących wojny na świecie (z jakiegokolwiek kraju oni pochodzą);
– NIE powstał dla poparcia interesów globalnych korporacji, organizacji i polityków na świecie (Unia Europejska, WEF Davos, ONZ, WHO - Big Pharma, NATO);
– NIE powstał dla poparcia narastającego antysemityzmu na świecie i walki z judaizmem;
– NIE powstał dla poparcia politycznego ruchu syjonistycznego w Izraelu i jego lobby na świecie;
– NIE powstał dla poparcia religii muzułmańskiej i fundamentalistów islamskich;
– NIE powstał dla poparcia działań Rosji, Białorusi czy konfliktu na Ukrainie;
– NIE powstał dla poparcia ruchów i poglądów radykalnej prawicy w Polsce i na świecie;
– NIE powstał dla poparcia wiary wg doktryn Kościoła Rzymsko-Katolickiego i władzy papieża;
– NIE powstał dla poparcia zwiedzionego „chrześcijaństwa ewangelicznego”, tzn.: fałszywych charyzmatyków i „proroków” czy odstępczego tzw. „protestantyzmu liberalnego” (np. LGBT).
Będzie to ujęcie z perspektywy biblijnej (chrześcijaństwa ewangelicznego, wywodzącego się z konserwatywnej nauki protestanckiej Reformacji), gdzie jedynym autorytetem wiary jest Biblia - Słowo Boże (reformacyjne hasło: „Sola Scriptura” / „Tylko Pismo”). Dlaczego? To Bóg - Jezus Chrystus jest wcielonym Słowem Bożym, Ewangelia wg Jana 1,1-17. Nie jest to jednak opracowanie ściśle teologiczne (chociaż zawierające pewne tego aspekty), ale raczej coś pomiędzy „rozprawką” (wypowiedzią argumentacyjną) a krótkim esejem.
BRAK POZNANIA SZKODZI
Określenie „chrześcijański syjonizm” jest tak biblijny jak np. określenie: „plagi egipskie”; coś-gdzieś jest w Biblii napisane, tylko w jakim kontekście i czy dotyczy nas, jakie ma znaczenie dla wiary chrześcijańskiej, jakie są nauki i nakazy Chrystusa i Jego apostołów …?
Takie pytania zawsze powinni sobie zadawać (czytając regularnie Biblię) - ci, którzy znają i kochają Boga oraz ci, którzy dopiero Go szukają. Nieznajomość całego przesłania Biblii i charakteru Boga - szkodzi i prowadzi na manowce duchowe, moralne oraz intelektualne …
Dlatego tak wielu ludzi w Polsce, jak i na świecie są narażeni na różnego rodzaju pseudoprawdy, którymi posługują się różnego rodzaju sekty a’la „chrześcijańskie” (rzekomo „biblijne”) oraz organizacje religijne. Tak oszukuje się narody od wieków i od dekad na przełomie XX i XXI wieku, aż po dzień dzisiejszy. Polityka od zawsze posługiwała się religią do swoich celów. Historycznie religia i polityka zawsze żyły w symbiozie. Nie oznacza to, że w przypadku chrześcijaństwa biblijnego jest to pożądane, wręcz przeciwnie - „Królestwo moje nie jest z tego świata” (Pan Jezus, Ew. wg Jana 18,36).
Zawsze zadziwiają mnie (irytują) ludzie, moi Rodacy - Polacy, Katolicy oraz niewierzący czy zwolennicy innej duchowości, którą kiedyś określano mianem: New Age („Era Wodnika” / pomieszanie wierzeń i filozofii Zachodu z wierzeniami i religiami Wschodu); jak potrafią wypowiadać się na kluczowe tematy biblijne, chociaż sami albo Biblii nie czytają (tylko korzystają z interpretacyjnych tekstów w sieci) albo czytają pobieżnie, wyrywkowo - poprzez pryzmat tradycji katolickiej (często sprzecznej z kanonem NT). Ich „znajomość” Biblii i proroctw biblijnych powodowana jest najczęściej płytką potrzebą sensacji i „świeckich proroctw” geopolitycznych, niż szczerej i głębokiej potrzeby duchowej (wiary). Interpretują fragmenty z Biblii tak jak im pasuje, np. jak miało to miejsce podczas tzw. „Pandemii COVID-19” - znamię bestii: „nikt nie sprzeda i nie kupi” (Apokalipsa wg Jana). Natomiast jeśli chodzi o poznanie prawd biblijnych na temat zbawienia, to są dyletantami lub wręcz „biblijnymi analfabetami” (przepraszam, bez urazy Drodzy Bliźni, Rodacy). Nie interesuje ich, jak zostać zbawionym na warunkach Boga, według Jego woli (kanon Nowego Testamentu), i aby porzucić pozabiblijną duchowość czy niebiblijne rodzaje kultu wg nauczania Kościoła Katolickiego. To ich z reguły nie interesuje! Wolą snuć jakieś analogie typu: Reptilianie („Ludzie Jaszczury”, ludzie gady) - kosmici (Obcy, UFO) w połączeniu z biblijnymi olbrzymami (Nefilim i Rephaim), itp. A niektórym Biblia służy jedynie do podsycania własnego antysemityzmu, i rozpowszechniania bzdur o tym, że Biblię napisali Żydzi, aby zapanować nad gojami, nad całym światem. Tu pragnę przypomnieć tym antysemitom, którzy jednocześnie uważają się za „katolików” (i np. obchodzą święta religijne KRK), że Bóg w Nowym Testamencie - to Ten sam Bóg, co w Starym Testamencie! Bóg w Trzech Osobach, ale Ten sam w całej Biblii.
Powtórne Przyjście Chrystusa, to nie wymysł „chrześcijańskich syjonistów” („agentów Mossad-u”), to proroctwa biblijne! Natomiast, jak to Przyjście będzie wyglądać i kiedy ono nastąpi - to inna sprawa …
Czytajcie Biblie z pokorą, modląc się do Boga, a zobaczycie, że przed prawdziwym Przyjściem Chrystusa i przed Sądem Bożym wcześniej przyjdzie antychryst - fałszywy „Chrystus”! Zasiądzie on w Świątyni (Mat. 24,15), by zwieść Izrael i pozostałe narody świata. Więc, będzie to diabelska mistyfikacja „przyjścia i panowania Chrystusa” na ziemi, a nie to właściwe. Nastanie Wieli Ucisk jakiego nie było na świecie i rządy antychrysta (jedna z bestii Obj. 13,1-10), który będzie uzurpował sobie pozycję boga - demonicznego „mesjasza” dla zwiedzionego Izraela. Dopiero podczas Wielkiego Ucisku Żydzi przejrzą na oczy (wylanie na nich Ducha Świętego) i odwrócą się od szatana, a zaczną szukać Bożej Prawdy o Jezusie Chrystusie - prawdziwym Mesjaszu. Dlatego Żydzi jako naród mają nadal obietnice (wieczne) w przymierzu Boga z ich patriarchą Abrahamem, ale w osobie i dziele zbawczym Chrystusa na Golgocie. Dzieło to w okresie Starego Testamentu było perspektywą w proroctwach, jako późniejszy etap Bożego Planu Zbawienia w historii świata. Ewangelia została dana i obwieszczona najpierw Żydom, a później reszcie świata. I to wezwanie Ewangelii Chrystusa trwa po dzień dzisiejszy, aż powróci Zbawiciel na ziemię, tym razem jednak - nie po cichu, ale w chwale i potędze! Kiedy powróci? Bibliści, teolodzy ewangeliczni najczęściej lokalizują Drugie Przyjście Chrystusa pod koniec siedmioletniego okresu Wielkiego Ucisku (lub zaraz po nim).
Więc, Drodzy Bliźni - władza fałszywego „mesjasza” i Wielki Ucisk oraz powrót prawdziwego Mesjasza należą do biblijnego nauczania, i nie są wymysłem syjonistów czy jakiegoś tam niby „chrześcijaństwa syjonistycznego”. Nauki te jednak od zawsze były wykorzystywane przez różnych oszustów, heretyków oraz sekciarzy do szerzenia zamętu i zwodzenia ludzi szukających drogi do Boga. Tematem biblijnego mesjanizmu interesują się, jak widzimy również teraz przeróżni liderzy i manipulanci wyznaniowi oraz politycy i przywódcy państwowi… Po co? Być może mają swoje cele i mroczną przeszłość, którą chcą ukryć (?).
Kościół Katolicki i Watykan ma inną wykładnię Objawienia (Apokalipsy) wg Jana, ale to ich problem (to nie jedyny błąd doktrynalny i wypaczenie nauk biblijnych, niestety). Oczywiście w obrębie chrześcijaństwa ewangelicznego także są różne spojrzenia na tematy eschatologiczne (czasów ostatecznych), np.: co do Pochwycenia Kościoła, obecności zbawionych (ekklesi) w czasie Wielkiego Ucisku, panowania Tysiącletniego Królestwa na ziemi (fizyczne czy stricte duchowe) lub Armagedonu, ale jednak biblijne chrześcijaństwo - badające nieustannie Biblię, jest bliżej Bożych Prawd i wie jak oddawać Bogu chwałę, która Jemu się podoba, na Jego zasadach (wg Jego woli); niż ci, co szukają w Biblii tylko sensacji lub przedkładają ludzką tradycję i bałwochwalcze zwyczaje nad Prawdę Słowa Bożego. Proszę czytać Biblię!
BIBLIJNE ODNIESIENIA i wątki teologiczne (skrótowo, wybrane przykłady):
Syjon
„Tobie, Boże, należy się chwała na Syjonie …” Psalm 65,1 UBG*
„Bóg znany jest w Judzie, jego imię jest wielkie w Izraelu. W Salem jest jego przybytek, a jego mieszkanie na Syjonie.” Psalm 76,1-2 UBG*
„Psalm Dawidowy. Rzekł Pan Panu memu: Siądź po prawicy mojej, Aż położę nieprzyjaciół twoich jako podnóżek pod nogi twoje! Berło mocy twojej ześle Pan z Syjonu: Panuj wśród nieprzyjaciół swoich!” Psalm 110,1-2 BW**[x]
„Wyrocznia Boga dla Pana mego: Siądź po mojej prawicy, aż Twych wrogów położę jako podnóżek pod Twoje stopy. Twoje potężne berło niech Pan rozciągnie z Syjonu: Panuj wśród swych nieprzyjaciół!” Psalm 110,1-2 BT***[x]
„Lecz wy podeszliście do góry Syjon i do miasta Boga żywego, do Jeruzalem niebieskiego i do niezliczonej rzeszy aniołów, do uroczystego zgromadzenia.” List do Hebrajczyków 12,22 BW / w kanonie Nowego Testamentu obwiązującego chrześcijan / przekład zgodny z BT !!!
„I zobaczyłem, a oto Baranek stał na górze Syjon, a z nim sto czterdzieści cztery tysiące tych, którzy mieli imię jego Ojca wypisane na czołach.” Objawienie (Apokalipsa) wg Jana 14,1 UBG (zgodne z tłumaczeniem BT)
*UBG – przekład „Uwspółcześniona Biblia Gdańska”, polskie wydanie protestanckie: Fundacja Wrota Nadziei (Toruń 2018)
**BW – przekład „Biblia Warszawska”, polskie wydanie protestanckie: Towarzystwo Biblijne w Polsce (Warszawa 1975)
***BT – przekład „Biblia Tysiąclecia”, polskie wydanie katolickie: Pallottinum (Poznań 2008)
[x] Kontekst: Psalm Dawida, męża Bożego - proroctwo (wizja) króla Dawida o rozmowie Boga Ojca z Bogiem Synem - Chrystusem
Pochwycenie kościoła
(kościół duchowy prawdziwie wierzący i zbawieni w łasce Bożej poprzez krew Chrystusa)
Ewangelia wg Mateusza 24,37-51 UBG
I List do Tesaloniczan 4,13-18 UBG
Drugie Przyjście Chrystusa
List do Hebrajczyków 9,28 i 10,37
[pierwsze Przyjście Chrystusa, Jego zbawcza ofiara i powrót do Ojca - Hebr. 10,12]
Trzy bestie lub smok i dwie bestie [różnice wynikające z różnych przekładów Biblii] – Objawienie wg Jana (Apokalipsa):
smok (bestia) - szatan / Obj. 12,7 i 12,9
„bestia wychodząca z morza” - antychryst (?) / Obj. 13,1-10
„bestia wychodząca z ziemi” - fałszywy prorok (?) / Obj. 13,11-18
Wieli Ucisk i drugie Przyjście Chrystusa
Ewangelia wg Mateusza 24,3-36 UBG
I List do Koryntia 1,7-9
Objawienie wg Jana (Apokalipsa) 2,22; 3,10; 7,14 UBG
Bóg w Starym Testamencie jest tym samym Bogiem w Nowym Testamencie - obietnice Przymierza / Zbawienia dla Izraela i dla pogan (nie-Żydów)
Księga Izajasza 54,5-8
I List do Koryntian 1,24 / „Lecz dla tych, którzy są powołani, zarówno dla Żydów, jak i Greków, głosimy Chrystusa - moc Bożą i mądrość Bożą.” (UBG)
STRATEGIA ZAMĘTU
Czy prezydent Trump rozczarowuj atakiem na Iran? Tak, uważam że tak. Komentatorzy prawicowi i tzw. „niezależni” (obiektywni) wcześniej chwalili Trumpa, że zaczął sypać piach w trybu marksistowskich globalistów, szczególnie tych z Brukseli, którzy rozwijali swój romans z totalitarnymi Chinami. Moje niedawne stanowisko, co do wyboru między neo-marksistowską UE a obecną Ameryką Trumpa, było i jest takie:
»Nie jestem jakimś zaślepionym fanem prezydenta Donalda Trumpa (nie wiem co może się jeszcze wydarzyć w USA i przez USA na świecie), ale widzę jak tak zwana elita „liberalnej demokracji” wyszkolona i zarażona lewicowym globalizmem w Davos, odchodzi już całkowicie od wartości, które na Zachodzie były kiedyś fundamentem istnienia jak: wolność słowa i przekonań, wolność mediów, zdobycze kultury rzymskiej i greckiej - ład moralny i społeczny, wartości chrześcijańskie.« Bumper's Comments - „Cyfrowy Lewiatan” (19.02.2026)
https://bumper-news.blogspot.com/2026/02/bumpers-comments-cyfrowy-lewiatan.html
I nadal je podtrzymuję, chociaż niepokoi mnie duet amerykańsko-izraelski na Bliskim Wschodzi, który teraz zademonstrowano w sposób bardzo wyrachowany. Prezydent Trump zaskoczył nas wszystkich, więc nie ma co tak strasznie teraz bić piany - jaka ta Ameryka zła, bo niedawno jeszcze mówiono o „rewolucji Trumpa” i powiewu wolności dla zwolenników państw narodowych w Europie. Za jego administracji rozpoczęła się także krucjata z kartelami farmaceutycznymi (Big Pharma / WHO ) i ze skorumpowanymi lekarzami (dr Fauci); dzięki temu, że uczynił Sekretarzem Zdrowia USA zasłużonego w tej walce - Roberta F. Kennedy’ego Jr.
A tym czasem, unijni neo-marksiści pod przewodnictwem Niemiec kontynuują swoją politykę zbliżania się do Azjatyckiego Imperium Zła i Wylęgarni Pandemii …
»Kanclerz Niemiec Friedrich Merz składa pierwszą wizytę w Chinach od czasu objęcia stanowiska. W jej trakcie spotkał się z premierem Li Qiangiem, z którym rozmawiał m.in. o równych zasadach dla niemieckich firm działających w kraju. W czasie krótkiego przemówienia Merz zaapelował o uzdrowienie relacji handlowych na linii Berlin-Pekin. — Mamy bardzo konkretne obawy dotyczące naszej współpracy, którą chcemy poprawić i uczynić sprawiedliwą — oświadczył.« (cytat za Business Insider / PAP 25.02.2026)
Czy powinno się dziś wierzyć bezgranicznie Trumpowi? Nie! Należy być bardzo ostrożnym, bo Polacy (chrześcijanie) w tych roszadach geopolitycznych Nowego Porządku Świata (NWO), mogą stać się nie tylko marionetkami, ale i ofiarami! Jakie jest wyjście dla Polski? Nie wiem! Dla mnie (jako chrześcijanina ewangelicznego) zaczyna to przypominać paradoksalny wybór: „między diabłem a szatanem”, między neo-marksistowską Brukselą o chińskim podniebieniu a podupadającym supermocarstwem i jego sojusznikiem, którzy podpalają Bliski Wschód.
Czym kieruje się administracja Trympa? Apokaliptyczną wizją (proroctwami biblijnymi) i potrzebą „Trzeciej Świątyni”, która miałaby zostać wybudowana w Jerozolimie (po wyburzeniu meczetu na skale), nie mam co do tego jeszcze pewności. Jednak nie tylko przyjaźń z Netanjahu jest niepokojąca. Trump podjął współpracę (bliską relację) z ludźmi, którzy bardzo szkodzą chrześcijaństwu ewangelicznemu (protestanckim konserwatystom kontynuujących biblijne zdobycze Reformacji). Kim są ci ludzie? To duże kościoły liberalnych charyzmatyków (fałszywe dary „Ducha Świętego”: „uzdrowienia”, mówienie bełkotliwymi językami, fałszywe „proroctwa”), którzy głoszą tzw. „teologię sukcesu i bogactwa”. To przebiegli manipulanci religijni od finansowych fortun, mamiący naiwnych ludzi na całym świecie. Do Polski zaczęli przybywać i sponsorować wspólnoty biblijne z chwilą upadku komuny, lata 90. Oto dowód dotyczący administracji prezydenta Trumpa:
»Szefowa Biura Wiary w Białym Domu wzbudza kontrowersje
Prezydent Donald Trump podpisał 7 lutego dekret ustanawiający Biuro Wiary w Białym Domu i wybrał pastorkę Paulę White-Cain, swojego sojusznika i duchowego doradcę, aby je poprowadziła. 58-letnia White-Cain jest kaznodziejką chrześcijańskiej Niezależnej Sieci Charyzmatycznej (Independent Network Charismatic — INC) z Florydy. Popiera ona interpretacje biblijne w duchu "teologii sukcesu", które zdaniem niektórych ewangelicznych chrześcijan "idą za daleko" i "są na granicy herezji".« Źródło cytatu: Onet (11.02.2025) za KAI
https://oczekujacchrystusa.blogspot.com/2025/05/propaganda-tego-swiata-16.html
Prezydent Donald Trump jest najwyraźniej pod ich wpływem. Nie wiem czy to oni sami (czy z obecnym rządem Izraela?) przekonują Trumpa o potrzebie wybudowania „Trzeciej Świątyni” w Jerozolimie, aby przygotować się już na rzekome „przyjście Chrystusa” i Armagedon, ale na moje rozeznanie mamy tu, co najmniej trzy problemy, trzy niebiblijne podróbki:
1) Obecne państwo Izrael, to nie nawrócony jeszcze do Pana Jezusa Chrystusa naród, w większości to judaiści lub ateiści. Chrześcijan i Żydów mesjanistycznych jest tam bardzo mało. Nienawrócony Binjamin (Bibi) Netanjahu nie może pragnąć biblijnego (nowotestamentowego) - Przyjścia Chrystusa, ponieważ jest on judaistą lub raczej ateistą.
2) Charyzmatycy od „cudów” i „ewangelii sukcesu” (powyższa ekipa Trumpa) z kolei powinni chcieć prawdziwego Przyjścia Chrystusa, jednak to sprzeczność z judaistami i Netanjahu, którzy są nienawróceni (jeszcze?). Więc, jaki religijny sojusz? To nie logiczne! A z drugiej strony, Independent Network Charismatic i Paula White-Cain - to zwodziciele w „biblijnej” wierze („wilki w owczych skórach”), zakała chrześcijaństwa ewangelicznego - szerząca się gangrena herezji i opętania.
3) Czy „Trzecia Świątynia” w Jerozolimie byłaby rzeczywiście „trzecią”?! Jeśli dobrze poszperać w historii (w oparciu o informacje biblijne), to mamy:
Pierwsza Świątynia: 966-586 p.n.e. (niewola babilońska);
Druga Świątynia: 520-20 p.n.e. (po niewoli babilońskiej);
Trzecia Świątynia: 20 p.n.e.-70 n.e. („Świątynia Heroda”, rozebrana i wybudowana na nowo przez króla Heroda I Wielkiego / mylnie określona przez historyków jako „Druga Świątynia”; zburzona przez Rzymian po powstaniu żydowskim w 70 r. n. e. / wzmianka o niej w Ewangelii wg Marka 13,1-2).
Być może to jest owa STRATEGIA ZAMĘTU, która nas czeka - pomieszanie polityki (geopolityki) z religią?! Podwaliny pod jedną światową religię antychrysta. Ma to biblijny sens, zwodzenie narodów przez szatana (w Apokalipsie wg Jana opisany jest jako smok).
W ujęciu biblijnym to: rządy antychrysta, Wielki Ucisk i bitwa o nazwie Armagedon; w ujęciu świeckim to: globalny totalitaryzm „na sterydach” Nowego Porządku Świata na wzór Orwella („Rok 1984”). Osobiście wolę rzecz jasna terminologię biblijną.
Jeśli doszłoby do wybudowania tzw. „Trzeciej Świątyni” (w rzeczywistości Czwartej) za naszego życia lub w następnych pokoleniach, przez nienawróconych do Chrystusa judaistów wraz z fałszywymi chrześcijanami („charyzmatykami”) na czele z przywódcami państw - to śmiem twierdzić, że będzie to świątynia antychrysta, nie Boża! Wówczas nastanie Wielki Ucisk dla świata, a w szczególności dla Izraela, kiedy się zorientują, że wielbią fałszywego „mesjasza” (w ujęcie starotestamentowym). A wcześniej Izrael może być znienawidzony przez prawie cały świat za swoje działania, które na pewno nie są i nie będą związane z Osobą i Ewangelią Boga - Jezusa Chrystusa! Już dziś widzimy silne nastroje antysemickie w Europie i oczywiście na Bliskim Wschodzie (kiedy to piszę, wojska Izraela wkroczyły właśnie do Libanu, 17.03.2026). Znawcy geopolityczni twierdzą, że Bibi (Netanjahu) ma jakąś niby wizję „Wielkiego Izraela” i ucieka przed ciążącymi na nim zarzutami korupcyjnymi w swojej ojczyźnie, stąd wojna za wojną. Podobno ma tylko 30 procent poparcia w Izraelu. Ale że wciągnął Trumpa w te kombinacje (?). A może zbiegły się po prostu interesy ich obu? Nie wiem. Jednak dorabianie do tego wątków biblijnych jest nieporozumieniem i oszustwem! Nawet jeśli niektórzy z otoczenia prezydenta USA tak twierdzą, to są kłamcami i sługami prędzej diabła, bo jak mówi Biblia - nikt nie wie o dokładnym czasie powtórnego Przyjścia Chrystusa (np. Ew. Mat. - rozdz. 24 i 25). Ale owo Przyjście nastąpi. Dlatego wyśmiewanie chrześcijan ewangelicznych wiernych Biblii jest niesprawiedliwe i głupie!
Kościół Katolicki i jego teolodzy także potrafią „popłynąć” w nadinterpretację i niebiblijne wnioski (herezje), no niestety, np. Królestwo Maryi (jej „triumf” nad złem w koncepcji „Wielkiego Powrotu” Chrystusa, podparte „tajemnicami z Fatimy”) - artykuł pt.: „Triumf Maryi” w Polonia Chrystiana nr 14 maj-czerwiec 2010. Czytamy tam m.in. fragment modlitwy z tzw. „Traktatu o prawdziwym nabożeństwie” (paragraf 217): „… Aby przyszło królestwo Twoje, Panie, niech przyjdzie Królestwo Maryi.” Dwa królestwa oraz uzależnienie królestwa Chrystusa o królestwa Maryi (pokonanie przez nią zła i jej panowanie w sercach ludzi). To tak w skrócie. Gdzie o tym mówi Nowy Testament?! Nigdzie! To jawne nadużycie, herezja! I również może być próbą zwiedzenia ludzi poszukujących drogi do Boga, poprzez fałszywe cuda i manifestacje, jak myślicie za czyją sprawą …?
(A tak przy okazji proroctw, w Apokalipsie wg Jana - pewna „niewiasta”, to nie katolicka „Matyja” !)
MAŁE PODSUMOWANIE
A więc, określenie: „chrześcijański syjonizm” nie jest biblijne (chrześcijańskie), to zbitka określeń i pomieszanie lub niewiedza i złośliwość; ewentualnie zabiegi PR („pijarowskie”) politycznych i religijnych macherów, oszustów!
Co innego „syjonizm” w znaczeniu ruchu politycznego, zaczerpnięta nazwa ze Starego Testamentu (prawdopodobnie jako idea powrotu Żydów do Izraela), jednak nie ma to nic wspólnego ze zdrową nauką nowotestamentową i biblijnym chrześcijaństwem. Oczywiście Izrael będzie otoczony Bożą łaską zbawienia, ale muszą najpierw przejść przez Wielki Ucisk i nawrócić się do Chrystusa! Ilu tego dostąpi? Nie wiem. Pan Bóg wie!
Jakże z wielu stron idą ataki na Bożą Prawdę zawartą w Biblii, jak wielu ludzi dąży (świadomie lub nieświadomie) do tłamszenia Bożych Proroctw - Bożego Przekazu - Bożej Woli oraz Osoby Boga i Sądu nad światem, zbawienia człowieka z łaski Bożej. Często dla moich Rodaków nie liczy się dociekanie przekazu nauki stricte biblijnej, tylko pozabiblijne naleciałości herezje (po okresie nowotestamentowym) oraz tradycja religijna powstająca przez wieku, a która nie ma odniesień w nauce Pana Jezusa i Jego apostołów w Nowym Testamencie, czyli instrukcji zbawienia dla człowieka na zasadach Bożych, nie ludzkich. Dlatego tak wielu inteligentnych i wykształconych Polaków myli się w kwestiach prawd biblijnych, np. Terlikowski, Cejrowski, Braun, Lisicki, Ziemkiewicz … Tak, mam czelność to stwierdzić czytając osobiście Biblię od ponad piętnastu lat. Ci prawicowi (katoliccy) dziennikarze, publicyści, pisarze mają duże zasługi w kształtowaniu opinii Polaków i walki z tzw. „demokracją liberalną” (globalna ideologia lewicowa, neo-marksizm UE), jednak w kwestiach czystości wiary chrześcijańskiej zawartej w Biblii - niestety mylą się sromotnie! Dotyczy to również wątków eschatologicznych. Pan Bóg jest Bogiem Biblii i Bogiem Izraela, czy się to komuś podoba czy nie. Natomiast Bóg w Trzech Osobach nie jest ani „Katolikiem” ani „Protestantem”, a Jego wola i nakazy są najważniejsze! I podobają się Bogu tylko ci ludzie, którzy szukają Go szczerze i są mu posłuszni wg Jego Słowa. A wydarzenia na świecie, tak czy inaczej przybliżają nas do wydarzeń z Objawienia (Apokalipsy) wg Jana. I jeszcze jedno, słowo „apokalipsa” z języka greckiego (język Nowego Testamentu) oznacza: objawienie, a nie „koniec świata” czy „zagładę” - jak to utarło się w popkulturze Zachodu, w mediach i filmach.
STRATEGIA ZAMĘTU tego świata sprawdza się już na naszych oczach, czy to w kwestii klimatycznej, zdrowotnej (pandemicznej), „przeludnienia Ziemi”, nielogicznej i groźnej masowej imigracji czy polityczno-religijnych krucjat wojennych. Brakuje jeszcze inwazji Obcych (kosmitów), groźby zderzenia z kometą lub demonstracyjnych „objawień Maryi” czy „Chrystusa” na niebie (np. technologiczna sztuczka jak holografia-hologramy). Być może i to się kiedyś wydarzy (?). Wówczas będziemy mieć komplet zamętu w każdej dziedzinie życia społecznego, i jeśli to wszystko miałoby mieć kontekst biblijny („apokaliptyczny” / eschatologiczny) będzie to czynione przez zdemoralizowanych ludzi z elit władzy oraz ich wiernych pachołków; do takich działań mogą inspirować tylko demony (diabeł). Pamiętajmy, że Objawienie (Apokalipsa) wg Jana mówi nam m.in. o wojnach i „wieściach wojennych”, głodzie i innych katastrofach.
Jestem Polakiem i mieszkam w Polsce, życzę mojemu krajowi jak najlepiej (dlatego tak neguję globalnych neo-marksistów i wszelkie wojny), jednak nie mogę przedkładać spraw polityczno-społecznych czy błędów religijnych (herezji) ze strony moich Rodaków nad Prawdę Bożą zawartą w Biblii. Moje poparcie dla polskiej prawicy tak, ale NIE kosztem Słowa Bożego, kwestie zbawienia osobistego i Prawda Ewangelii Chrystusa (przelana krew Zbawiciela na krzyżu) są dla mnie najważniejsze!
Jak chcemy stanąć przed Bogiem, jeśli nie będziemy zbawieni na Jego zasadach, wg Jego woli zawartej w Piśmie Świętym - Biblii?! Czytajcie Biblię i módlcie się własnymi słowami do Chrystusa o poznanie Słowa Bożego i łaskę zbawienia.
„Jezus mu odpowiedział: Ja Jestem DROGĄ, PRAWDĄ i ŻYCIEM. Nikt nie przychodzi do Ojca jak tylko przeze Mnie.” Ewangelia wg Jana 14,6 (w tłumaczeniu UBG)
John Bumper
Biblioteka - Bumper NEWS presents: (archiwum bloga po prawej)
Bumper's Comments - „Cyfrowy Lewiatan”
https://bumper-news.blogspot.com/2026/02/bumpers-comments-cyfrowy-lewiatan.html
»Propaganda tego świata … (16) - Po ich owocach poznacie ich ...« 06.05.2025
(m.in. prezydent Trump i zwiedzeni charyzmatycy)
https://oczekujacchrystusa.blogspot.com/2025/05/propaganda-tego-swiata-16.html
»Bumper - BREAKING now-2 …«
https://bumper-news.blogspot.com/2025/12/bumper-breaking-now-2.html
Bumper's Comments - „Cyfrowy Lewiatan”
https://bumper-news.blogspot.com/2026/02/bumpers-comments-cyfrowy-lewiatan.html
»Propaganda tego świata … (16) - Po ich owocach poznacie ich ...« 06.05.2025
(m.in. prezydent Trump i zwiedzeni charyzmatycy)
https://oczekujacchrystusa.blogspot.com/2025/05/propaganda-tego-swiata-16.html
»Bumper - BREAKING now-2 …«
https://bumper-news.blogspot.com/2025/12/bumper-breaking-now-2.html
ZESTAW PUBLIKACJI EWANGELIZACYJNYCH dla osób zainteresowanych podejściem biblijnym do aspektów wiary / zbawienia …
»Z cyklu: Pytania do ciebie … (4)
===> Czym dla twojego życia jest wydarzenie na Golgocie ?«
https://ewangeliczne-zaglebie.blogspot.com/2025/08/z-cyklu-pytania-do-ciebie-4.html
»Nauczanie o krzyżu Chrystusa … (4) - Weź swój krzyż i idź za mną«
https://ewangeliczne-zaglebie.blogspot.com/2025/09/nauczanie-o-krzyzu-chrystusa-4.html
»Traktat ewangelizacyjny … PRZECZYTAJ i SPRAWDŹ !«
»Z cyklu: Pytania do ciebie … (4)
===> Czym dla twojego życia jest wydarzenie na Golgocie ?«
https://ewangeliczne-zaglebie.blogspot.com/2025/08/z-cyklu-pytania-do-ciebie-4.html
»Nauczanie o krzyżu Chrystusa … (4) - Weź swój krzyż i idź za mną«
https://ewangeliczne-zaglebie.blogspot.com/2025/09/nauczanie-o-krzyzu-chrystusa-4.html
»Traktat ewangelizacyjny … PRZECZYTAJ i SPRAWDŹ !«


